Wszystko zaczyna się od jednego słowa. Od pojedynczego wyrazu, rzuconego gdzieś w powietrze, albo wpełzającego na papier. Albo od zwy...
Pierwszy tego ostatniego w roku [opowiadanie]
Przyszedł jak do siebie. Bez pukania, zapowiedzi, dzień dobry, perlistego śmiechu. Nie to, że cichaczem. Ale bez fajerwerków i spadająceg...
Subskrybuj:
Posty (Atom)
